Matka

author:  Grimo
5.0/5 | 4


pozostał smak połkniętej piłki
z którą wychodziła dziewięciomiesięczną ścieżkę
od telewizora do okna bezgłośnym bólem

piersi upadły mlekodajnym westchnieniem
z kilkuletnim stażem nieprzespanych nocy
jej bladoróżowa halka wystygła

kobiecość gdzieś za grubym udem
zmarszczką pod czarnym parasolem



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
12.12.2011,  Irena Moll

My rating

My rating:  

My rating

My rating: