Lux perpetua
Przygniećcie go kamieniem
Jak gniotło go sumienie
Odklepcie mu różaniec
Tak jak on klepał biedę
A światłość wiekuista
Niech zajrzy pod powieki
Bo żył jak żył, to wiemy
Zupełnie na nią ślepy
Jak gniotło go sumienie
Odklepcie mu różaniec
Tak jak on klepał biedę
A światłość wiekuista
Niech zajrzy pod powieki
Bo żył jak żył, to wiemy
Zupełnie na nią ślepy

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating