rojca --fragment z ksiazki" HISTORIA PRAWDZIWA -Radzionkowa i okolic wierszem pisana "
Już nie ma kopalni , dla wielu miejsce pracy ,
teraz są już renciści a wtedy byli chłopacy .
Ciężki był zawód górnika w pocie czoła ,
niebezpieczeństwo czychało wszędzie dookoła .
Może niebezpiecznie ale robić trzeba - mówili ,
bo mamy rodzinę oni się za nas modlili .
Na twarzy zmęczenie i ręce spracowane ,
oczy czarne od pyłu jakby malowane .
Teraz jest szczęśliwy bo jest już w domu ,
a że było mu ciężko nie żalił się nikomu .
Mocno przytulił żonę i dziecko do siebie ,
i wszyscy się poczuli jak w siódmym niebie .
teraz są już renciści a wtedy byli chłopacy .
Ciężki był zawód górnika w pocie czoła ,
niebezpieczeństwo czychało wszędzie dookoła .
Może niebezpiecznie ale robić trzeba - mówili ,
bo mamy rodzinę oni się za nas modlili .
Na twarzy zmęczenie i ręce spracowane ,
oczy czarne od pyłu jakby malowane .
Teraz jest szczęśliwy bo jest już w domu ,
a że było mu ciężko nie żalił się nikomu .
Mocno przytulił żonę i dziecko do siebie ,
i wszyscy się poczuli jak w siódmym niebie .

My rating
My rating
Rece Gornika
ciezka to praca,wiersz napisac,to wyzwanie,bo ktoz zna sam,ten trud i wysilek,oraz rozlake z Rodzina ,zjezdzajac pod ziemie,moj brat w Lubiniu!!!tylko to wszystko mozna napisac zwyklymi slowami jeszccze piekniej i poetycko albo jak chcesz lirycznie
np. pierwsza zwrotka tak oczywista ze nie stwarza nawet minimum lirycznosci czy poezji a raczej jest z podtekstem skargaWspomienia dotyczą nas wszystkich
DO MOICHWSPOMNIEŃ
UŻYŁEM TAK
PROSTEGO
JĘZYKA ,
BY SŁOWAMI
DOTRZEĆ
DO
KAŻDEGO
CZYTELNIKA .