adinterim
co potwierdzałoby życie?
„dlaczego zużycie ma świadczyć o moim istnieniu?”
złowione chwile ciszy, w których przekonuję siebie
że niczego nie można utracić.
nierealność pustej ulicy.
jesteś?
mierz swoje życie śmiercią.
poddaję się iluzji, wchłaniam pustkę ulicy.
kojąca ciemność – zatrzymać ją w sobie i trwać.
w eksplozji duchowej katatonii powtarzam:
pamiętaj wrażenia.
przemów ciszą.
po co poszłaś w tamtym kierunku?
czy to twoje miejsca?
czy jakiekolwiek miejsca możesz nazwać twoimi?
ogarnij wszystko sobą do utraty siebie.
zapomnij tak, by pamiętać.
proszę,
przemiń.
„dlaczego zużycie ma świadczyć o moim istnieniu?”
złowione chwile ciszy, w których przekonuję siebie
że niczego nie można utracić.
nierealność pustej ulicy.
jesteś?
mierz swoje życie śmiercią.
poddaję się iluzji, wchłaniam pustkę ulicy.
kojąca ciemność – zatrzymać ją w sobie i trwać.
w eksplozji duchowej katatonii powtarzam:
pamiętaj wrażenia.
przemów ciszą.
po co poszłaś w tamtym kierunku?
czy to twoje miejsca?
czy jakiekolwiek miejsca możesz nazwać twoimi?
ogarnij wszystko sobą do utraty siebie.
zapomnij tak, by pamiętać.
proszę,
przemiń.

My rating
My rating
My rating
My rating