Jedyna walka

author:  Mokilo
5.0/5 | 1


Rozdzieliło się życie na dwoje.
Po jednej stronie drużyna tych z wyboru,
a po drugiej siłacze
wojujący wciąż ze swym znojem.
Siła oddziałuje na jednych i drugich.
Mało było czasu na poznanie,
choć wojna trwa właśnie niby o to poznanie.
Pierwsza strona rozpoczęła,
więc w zasłudze opisać ją jest godniej.
Przyćmione powieki,
wzrok odwrócony,
nawet myśli nie krążą wokół drugiej strony.
Nie przeszkadza to jednak,
by wojna wciąż wzrastała.
I jak to było już pisane
przed człowieka wiekiem –
wygra drużyna pragnących wojny,
a zwycięży drużyna wojujących
z obydwiema stronami.



 
COMMENTS


Dziękuję

za ocenę
04.10.2011,  Mokilo

My rating

My rating:  
03.10.2011,  batuda