***
Patrzę na gwiazdy co z nieba lecą jak liście z drzew jesienią.Nadchodzi noc długa a jednak krótka.Czas płynie szybko a jednak się ciągnie.Ktoś umiera i ktoś się rodzi.Przeszłość zmienia się w przyszłość a przyszłość w przeszłość.Choć brak mi chwil,które dały mi szczęście ty chcesz o nich zapomnieć.Dla mnie przeszłość mijała szybko,umykała niczym woda przez palce.Została mi tylko przyszłość która się ciągnie.Zostały mi także wspomnienia,które bolą bo wiem,że nie wrócą.4 ściany i moje nie warte marzenia bez szansy na spełnienie.Wszystkie wspomnienia zmazywane przez łzy.Niby normalny a jednak bezradny i smutny,bez szansy na prawdziwe szczęście oczekuję mojego końca i czekam aż serce wybije ostatni rytm i odejdę zapomniany niczym gwiazdy co z nieba lecą jak liście z drzew jesienią.

Moja ocena
ładny ,przyjemnie się czyta:)Moja ocena
udany ciekawy debiut