Pachnąca malinami
Piękna blondynka, naprawdę piękna.
Dech mi zaparło w piersiach.
Jej spojrzenie hipnotyzuje,
no wiesz, taka mała nimfetka.
Wszystkie twoje zmysły rozbudza bez trudu, szczególnie jej zapach, łapiący za serce. Lata, figluje, aż w końcu znika.
Och niemądry ludu,
dałeś się uwieść tej nimfiej panience.
I cóż ci zostało? Brak ci rozumu, brak ci pieniędzy.
Zostawiła po sobie kosz pełen owoców.
Nie płacz, to tylko dziewczyna pachnąca malinami.
Dech mi zaparło w piersiach.
Jej spojrzenie hipnotyzuje,
no wiesz, taka mała nimfetka.
Wszystkie twoje zmysły rozbudza bez trudu, szczególnie jej zapach, łapiący za serce. Lata, figluje, aż w końcu znika.
Och niemądry ludu,
dałeś się uwieść tej nimfiej panience.
I cóż ci zostało? Brak ci rozumu, brak ci pieniędzy.
Zostawiła po sobie kosz pełen owoców.
Nie płacz, to tylko dziewczyna pachnąca malinami.

My rating
My rating