Biedroneczko
Przyszłaś do mnie, mała biedroneczko,
w kropki pięknie przystrojona,
siedem latek już masz za sobą,
a wciąż jesteś taka rozmarzona.
Na dworze zimno,
kapuśniaczek z nieba kapie, kapu, kapu, kap…
A na parasolu tęcza się rozciąga,
jak szczęścia barwny, zaczarowany świat.
Zorza na niebie już blaskiem się mieni,
przybądź do nas, aniele złoty,
otul swym ciepłem zziębnięte serca,
rozsyp po świecie szczęścia okruchy,
złote pyłki tęsknoty.
Niech ziemia zakwitnie na tle błękitu,
niech spacer prowadzi do przyjaciela,
a kwiaty oziminą wiosnę przywitają,
a proso na polach niech się zieleni.
Bo nawet gdy deszcz cichutko kapie,
a chłód otula świat dookoła,
mała biedronka szczęście przynosi
w sercu promyk słońca ma.
w kropki pięknie przystrojona,
siedem latek już masz za sobą,
a wciąż jesteś taka rozmarzona.
Na dworze zimno,
kapuśniaczek z nieba kapie, kapu, kapu, kap…
A na parasolu tęcza się rozciąga,
jak szczęścia barwny, zaczarowany świat.
Zorza na niebie już blaskiem się mieni,
przybądź do nas, aniele złoty,
otul swym ciepłem zziębnięte serca,
rozsyp po świecie szczęścia okruchy,
złote pyłki tęsknoty.
Niech ziemia zakwitnie na tle błękitu,
niech spacer prowadzi do przyjaciela,
a kwiaty oziminą wiosnę przywitają,
a proso na polach niech się zieleni.
Bo nawet gdy deszcz cichutko kapie,
a chłód otula świat dookoła,
mała biedronka szczęście przynosi
w sercu promyk słońca ma.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating