...

author:  Hope Love
5.0/5 | 7


Szczytem świtu przechadza się tęskne westchnienie
za śnionym niegdyś panem
takim co go panie skubały słowo po słowie
zwierszałe

czy też o mnie myśl choć jedna w jego hulała rozdrożach
palcami zachłannie zaplatała włosy
a może skórę zapachem księżycowych spojrzeń
gładziła wniebogłosy

nawlekając chwile spod powiek - jak niebo
zginęłam przepadłam
w kniei tych rozważań
w pana pięknych oczach - siebie
sobie dopowiadam



Hope Love



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
11.09.2026,  PIERRE

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: