...
Szara szmata chmur
Wisząca nad lasem znaków zapytania
Słońce nie może się przebić przez pianę brudnych bąbli, które nabrzmiewają nieprzyjemną ropą wspomnień z koszmaru minionych dni.
Wkrótce te bąble pękną z trzaskiem
I spłyną biblijną plagą na ziemię
szorstką, suchą i spragnioną.
Przez siedem dni i nocy deszcz będzie zmywał to nagromadzone błoto do kanałów i w końcu cały
szlam zniknie w oceanie zapomnienia.
Wtedy zaświeci słońce.
Wisząca nad lasem znaków zapytania
Słońce nie może się przebić przez pianę brudnych bąbli, które nabrzmiewają nieprzyjemną ropą wspomnień z koszmaru minionych dni.
Wkrótce te bąble pękną z trzaskiem
I spłyną biblijną plagą na ziemię
szorstką, suchą i spragnioną.
Przez siedem dni i nocy deszcz będzie zmywał to nagromadzone błoto do kanałów i w końcu cały
szlam zniknie w oceanie zapomnienia.
Wtedy zaświeci słońce.

My rating
My rating