wilk

5.0/5 | 6


noc odeszła na drugą stronę
nieba
budzi siódma rano
toaleta
samotnie piję kawę
zapalam papierosa


też się przyda
jak gwóźdź do trumny


samotny lecz spokojny
wszystko dookoła otacza mnie
brakuje w świecie moim jedynie miłości

na szybie deszcz rozkłada palce
droga mokra szara
przy supła stara wrona na płocie


ciekawy życia
otwieram drzwi wychodzę
w kapturze nie zmoknę na dworze

żadnych kumpli
jednego wilka znam

to ja

wieczorem wracam do ścian
na kwadracie papieros
sucha kiełbasa czarna herbata
szary wilk kręci się wyję do księżyca

sam



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: