Handlarka

author:  Suv J
4.0/5 | 8


na suficie blednie krzywość kręgosłupa
chlebak z margaryną i sercem na czole
wszczepiam ci w poliki antywłamaniowy
alarm cichnie nocą gdy drzemię pod stołem

rośnie mi na sercu narośl ze złych wrażeń
prosto w wodociągi spływam wodospadem
topię się na stosie niczym kostka lodu
skroniowego płata pytam o poradę

co sobie zamarzę spełnia się po czasie
to co jest iluzją staje się złudzeniem
wszystko to co słuszne niżej zapisane
kocham kocham kocham a co dalej nie wiem



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
29.03.2014,  Kalina

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Piękny tekst !!!
My rating:  

My rating

My rating:  
02.04.2012,  Barbara

My rating

My rating: