(IPOGS, Freestyle) Miłośnik pomidorów

author:  Katarzyna Jasiulek
5.0/5 | 3


Czerwieniłem się pod Twymi spojrzeniami
Dniami śledziłem, łakomy Twego blasku
zostawałem z westchnieniem gdy kryłaś się nocami
by wstrzymywać oddech o brzasku

dla Twojej uwagi urosłem i nabrzmiałem
wspiąłem się nad wyraz i nad liść zielony
wśród Twoich pieszczot odległych dojrzałem
soczysty dziś dniem już, syty i spełniony

Wiatr liście otrząsnął, ostatnie promienie
Oddałem życie, wciąż zgodny matce
zerwało mnie lekko skąpe przeznaczenie
i jak to pomidor, skończyłem w sałatce.



 
COMMENTS


Moja ocena

addio pomidory, addio utracone, przez długie złe miesiące wasz zapach będę czuł.
My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

brawo
My rating:  
21.08.2011,  Irena Moll