On

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 11


On liznął wiedzy ale
nie eksplorował świata
nie łamał obywatelskich zasad
nie imał się blasku
żył jak szmata, ale przyszło umrzeć jak król

Patrzył w twarze i serca jedynych
ale ciała wielu
w linczu wiekuistym

W miłości fizycznej
zatapiał zmysły,
choć pewien to wahający

Wczoraj śmiertelnik
na barkach poniósł klęskę
egzegeta milczenia
jutro urodzony
zwycięzca groteski wielki

teokrata Prawdy



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
20.01.2026,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
17.01.2026,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
16.01.2026,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
16.01.2026,  Charlie Cbdo