Dar
Idzie Nowy Roczek nocą białą,
rosa mu stopy chłodzi cicho.
Nad progiem drży pióro anioła —
znak, że cud nie boi się biedy.
Zima przytula dom do ciszy,
w żłobie siano grzeje sen.
Jajo, owies, garść światła —
więcej nie trzeba na dar.
Kto spojrzał na Dziecię bez pytań,
ten znalazł miłość pierwszą i kruchą:
rosa mu stopy chłodzi cicho.
Nad progiem drży pióro anioła —
znak, że cud nie boi się biedy.
Zima przytula dom do ciszy,
w żłobie siano grzeje sen.
Jajo, owies, garść światła —
więcej nie trzeba na dar.
Kto spojrzał na Dziecię bez pytań,
ten znalazł miłość pierwszą i kruchą:

My rating
My rating
My rating
My rating