Krowa,mucha i melancholia

author:  urszulah
5.0/5 | 6


Taki piękny dzień wrześniowy
pasą się na łące krowy,
słońce świeci,mucha bzyka
melancholia mnie przenika.

W takie dni gdy siedzę w domu
zbieram łezki po kryjomu,
łezki zbieram do słoika
melancholia mnie przenika.

Ech, ta krowa w czarne łaty
i ta mucha, giez skrzydlaty
nie przejmują się tymczasem
i brykają gdzieś pod lasem.

Melancholia mnie przenika
już w kieszeniach sie rozpycha,
oddam trochę pani krowie
może na to nic nie powie.

Siedzę sobie na tej łące,
łezki wyschły, zaszło słońce
i powiało końcem.

Poem versions


 
COMMENTS


@Anna-L-Zieba

da się zamienić:)))
16.08.2011,  urszulah

Moja ocena

Ładnie, zgrabnie, lekko i wesoło.
My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

ale tego gada jak sie da zamienilabym na gza :

...i ta mucha, giez skrzydlaty;)


My rating:  

Moja ocena

:))))
włatczyni móch i kruf:))
My rating:  

Moja ocena

... miło na tej łące !
My rating: