Pali się

author:  ALbin
5.0/5 | 4


Leciała mucha raz do Paryża,
Minęła Berlin – z wolna się zbliża.

Minęła Bredę, minęła Hagę
I do Brukseli leci na szagę.

Myślała sobie, że jak pod Zgierzem,
ujrzy strażaka, a pod nim wieżę.

I że ugryzie go znowu srodze...
A tu nic z tego, choć tam – w pożodze –

Płoną ulice, auta, markety
i myśli sobie mucha: „O rety!

Czy też ci ludzie powariowali?
Gdzie się rozejrzeć – wszędzie się pali!”

„W odwłoku Paryż mam” – mucha rzecze –
„Europejskich dosyć wycieczek.

Może i u nas czasem się pali
i ludzie często bywają mali.

Lecz zanim ogień obcy podsycą,
Zawsze się znajdzie jeden z gaśnicą.”

Albin



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
08.10.2025,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: