samosiejka

author:  Ewelina Kiełtyka
5.0/5 | 3


miała
duszę na ramieniu
w sercu brzmiał
piękny sopran
matczyne strzechy
drżały z zachwytu
ojcowskie belki
chyliły głowy
nad kandelabrem
myśli zebrane
z tysiąca wiernych
składały dłonie
zabrzmiał ostatni
wieczorny zamęt
czy to
początek
a może
koniec

Ewelina Kiełtyka



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: