***

author:  Karolina Gromelska
5.0/5 | 5


myśli miałam banalne, tętno niezobowiązujące*
idąc zielonym warszawskim deptakiem
oświetlonym latarniami
przy których brakowało tylko latarnika
takiego jak we Wrocławiu
wyjętego prosto z bajki
zatrzymałam się przy ulubionym antykwariacie
mojego najulubieńszego pisarza
którego miałam spotkać za trzy dni
mówi że często kupuje książki
nic o nich nie wiedząc
lubi brak opisu na okładce
żadna nie wydała mi się odpowiednia
i gdy już miałam odchodzić
zamiast latarnika pojawił się przede mną człowiek czytający w myślach
podał mi to czego szukałam
na prezent dla pisarza
któremu podziękuję w ten sposób
za emocje podnoszące tętno

* "Mój rok relaksu i odpoczynku", O. Moshfegh



 
COMMENTS


wątpliwość

Czy jest to wiersz czy opowiastka?
29.09.2025,  PIERRE

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
29.09.2025,  Charlie Cbdo

My rating

My rating: