Kiczabaja

author:  Rafał Gatny
5.0/5 | 9


Chłopaki z Boca Juniors
wybiegają daleko poza boisko
w ciepłą argentyńską noc,
czatują pod ogrodem botanicznym
na dziewczyny pachnące oranżerią,
by sprytnie zagarnąć dłońmi kwiaty
z okolic ich sukienek.
Ich słowa to płonące pola bawełny,
więc będą milczeć,
dopóki nie domknie się północ,
potem, a niech tam,
mogą udzielać wywiadów
jak to jest spijać słodycz
z ust takich pięknotek.

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
24.09.2025,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
17.09.2025,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: