* * *
Diabeł nie lekko ma,
za zrobaczywiałe duszyczki
nikt mu nie zapłaci, a Ziemia
i tak należy do niego.
I musi udawać, że kocha.
Ale on tak lubi.
A ty się ciesz,
mądralo z diablej łaski
diabelskim złotem.
Tak jak ty, i ono wróci do ziemi.
Popatrz,
nic z tym nie możesz zrobić,
horyzont już widać.
A tam, za horyzontem,
" gdzie kończy się świat"
będziesz nagi i bosy.
Rozdęty pychą, że aż lewitujesz,
staniesz się malutki,
orb wiatrem toczony
bez prawa głosu.
Ale to nie moja sprawa.
Dobrze mówisz -
"nie interesuj się".
za zrobaczywiałe duszyczki
nikt mu nie zapłaci, a Ziemia
i tak należy do niego.
I musi udawać, że kocha.
Ale on tak lubi.
A ty się ciesz,
mądralo z diablej łaski
diabelskim złotem.
Tak jak ty, i ono wróci do ziemi.
Popatrz,
nic z tym nie możesz zrobić,
horyzont już widać.
A tam, za horyzontem,
" gdzie kończy się świat"
będziesz nagi i bosy.
Rozdęty pychą, że aż lewitujesz,
staniesz się malutki,
orb wiatrem toczony
bez prawa głosu.
Ale to nie moja sprawa.
Dobrze mówisz -
"nie interesuj się".

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
!