Werbena

5.0/5 | 8


Jeszcze rozpaczliwie kwitnie ze wszystkich sił,
jakby nie chciała uwierzyć,
że jej martwe gałązki
poddały się i myślami wędrują
na strych do starego zielnika.

Przechylam bezradnie konewkę,
twarda woda najpierw udaje, że kapie,
a potem nagle wybucha głośnym płaczem.
Drobne, brzoskwiniowe koszyczki
dotykają na pożegnanie mojej dłoni…



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
11.08.2025,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
08.08.2025,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: