zielony liść
idę lasem zielonym
rosną młode drzewa
stare obumierają
uschną z czasem
każdą porą inne obrazy
wiosną życie budzi w sobie zwierzę
latem żniwa ludzie się bogacą
jesienne liście żółkną
paleta paletą kolorów
zimowe wieczory za oknem szaro
zabierz mnie do siebie tato
nie patrząc w lustro
na kalendarz
żyję od soboty do soboty
mój ulubiony dzień
zapach dzieciństwa
dzień zbyt krótki
noc wyganiała
śnić lepsze jutro
błądzimy w amoku kupowania
konsumpcja straszne ma oczy
młodszy nie będę
komu tutaj się tłumaczyć
zabiera kosmos
naszą samodzielność
zielony liść
rosną młode drzewa
stare obumierają
uschną z czasem
każdą porą inne obrazy
wiosną życie budzi w sobie zwierzę
latem żniwa ludzie się bogacą
jesienne liście żółkną
paleta paletą kolorów
zimowe wieczory za oknem szaro
zabierz mnie do siebie tato
nie patrząc w lustro
na kalendarz
żyję od soboty do soboty
mój ulubiony dzień
zapach dzieciństwa
dzień zbyt krótki
noc wyganiała
śnić lepsze jutro
błądzimy w amoku kupowania
konsumpcja straszne ma oczy
młodszy nie będę
komu tutaj się tłumaczyć
zabiera kosmos
naszą samodzielność
zielony liść

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating