Sprzeciw

author:  Zoso
5.0/5 | 5


przyznaję się
do bezprawnego łamania przynależności
nie mam zwyczaju w niedzielę
jeść rosołu i rozmawiać o skokach
nie znam się też na piłce nożnej
pływaniu fruwaniu kajakowaniu
dudek? ten ptak, tak?

zeznaję otwarcie
brak zainteresowania polityką prawem rządem
nie piję drogich trunków przez słomkę
nie jeżdżę co weekend na ryby
ni na narty by się chwalić do lata

chwila ktoś dał „lubię to”
a przepraszam, zapomniałem, nie korzystam
nie istnieję
nie ma mnie

cisza jak makiem
lub jabłkiem
zasiał



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
30.07.2011,  Irena Moll

My rating

My rating:  
30.07.2011,  Natalia Brol

Moja ocena

Dobre. Bunt przeciwko symbolom bezgranicznej konsumpcji i kapitalistycznemu komfortowi życia. Ale z tego się wyrasta. Oczywiście są wyjątki.
My rating:  

Moja ocena

czyli co? Wegetacja?:)
My rating: