kłamca

5.0/5 | 4


jestem kłamcą
naprawdę nie nie potrafię pisać
to wiatr jak widmo myśli rozwiewa
sieje zamęt w głowie mojej
zapadła klamka trzasnął drzwiami

weny twórczej zabawy nie będzie
dzisiaj ciepło, męcz klawiaturę
chłopie weź napisz, że
znowu zbliża się wariacja, abstrakcja

w ciszy nie wołam
zamykana w słoiku szczelnie
błądzę gdzieś daleko na dnie
błądzę po chodniku
światła odkrywają blizny
niepotrzebne tatuaże
oszpecone ciało

nabijam lufkę upadają przede mną
myśli,nasuwają się słowa
bym mógł zapisać je
w całości w zachwycie
w zakresie złości

kocham ludzi
uśmiechem zarazę każdego
kto powie dobrym przykładem
jak świetlik w nocy jesteś
zmienia się styl coraz mocniej

chemia we krwi
wiem nie potrafię pisać
omija mnie talent darem
życie dane przekazałem dalej
dużo nas ile dzieci przy stole
obrazek na ścianę
Al teraz pisze
prawda daleko nam do niej



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
23.07.2025,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: