Konstatacja
Choć radośnie żyć zamierzałeś, to ciut wycierpiałeś
Choć nieraz mnie przytulałeś, to jednak zaniedbałeś
Choć miłości nie przysięgałeś, to mnie z niej okradałeś
Choć o mnie już zapomniałeś, to lekcję życia otrzymałeś
Choć burzę w sercu rozpętałeś, to mnie nie pocałowałeś
Choć swoją siłę mi pokazałeś, to starcia z moją unikałeś
Choć rzadko mnie słuchałeś, to swoje bajki mi opowiadałeś
Choć mi niczego nie obiecywałeś, to ziarno błogości zasiałeś
Choć do niczego mnie nie namawiałeś, to nieźle namieszałeś
Choć czasu nie zatrzymałeś, to z marazmu mnie wyratowałeś
Choć przed światem mnie ostrzegałeś, to sam go naprawiałeś
Choć celebrowania życia zaniechałeś, to żałuj, że nie próbowałeś
Choć nieraz mnie przytulałeś, to jednak zaniedbałeś
Choć miłości nie przysięgałeś, to mnie z niej okradałeś
Choć o mnie już zapomniałeś, to lekcję życia otrzymałeś
Choć burzę w sercu rozpętałeś, to mnie nie pocałowałeś
Choć swoją siłę mi pokazałeś, to starcia z moją unikałeś
Choć rzadko mnie słuchałeś, to swoje bajki mi opowiadałeś
Choć mi niczego nie obiecywałeś, to ziarno błogości zasiałeś
Choć do niczego mnie nie namawiałeś, to nieźle namieszałeś
Choć czasu nie zatrzymałeś, to z marazmu mnie wyratowałeś
Choć przed światem mnie ostrzegałeś, to sam go naprawiałeś
Choć celebrowania życia zaniechałeś, to żałuj, że nie próbowałeś

My rating
My rating
My rating