***

author:  Zoso
5.0/5 | 2


czasem przyjemnie jest tonąć
w zapachu mokrych róż na przykład
albo ćpać wyschnięte kłosy
pod wygrawerowaną lipą wierzbą olchą

momentami interesuję się twoją szyją
szczególnie gdy jesteśmy obok
nieźle smakuje spadzią polana
gdy dodam cytryny zachwycić się mogę

kilkanaście razy piłem sok z twoich ust
wczoraj smakował mocniej intensywniej
kilkanaście razy liczyłem chmury
leżące bezładnie na moim czarnym dachu

mimochodem przeszliśmy przez świat
stanęliśmy obok pokazując palcem smutek
potknąłem się wtedy o właściwy kamień
bez wahania upadłem na szczęście



 
COMMENTS


Moja ocena

Upadek na "szczęście" jest piękną niespodzianką:)
Życzę byś zawsze potykał się tylko o właściwe kamienie:)
My rating: