mogłoby
mogłoby niebo upaść
nic by ich nie obeszło
zatrzasnęli okna na amen
żeby ich nawet Bóg
tak jawnie nie podglądał
weszli w siebie w języki
próbowali zamieszkać
w niezgrabnych jeszcze
gestach hen na oścież
i znowu na jedenastym
rodziły się galaktyki
jeśli tak smakuje rozkosz
przyprawiona grzechem
niech nikt nie czeka
na rychłe przebaczenie
nic by ich nie obeszło
zatrzasnęli okna na amen
żeby ich nawet Bóg
tak jawnie nie podglądał
weszli w siebie w języki
próbowali zamieszkać
w niezgrabnych jeszcze
gestach hen na oścież
i znowu na jedenastym
rodziły się galaktyki
jeśli tak smakuje rozkosz
przyprawiona grzechem
niech nikt nie czeka
na rychłe przebaczenie

My rating
My rating
My rating
My rating