ojczyzna
Jak włócznia z krwawej stali
Ociekając bezdusznymi łzami
W świetle czerwonego słońca
W chwili śmiertelnego końca
Stoję ocierając krwawe lico
W gniewie potężnego strachu
Ojcowskiego bólu , matczynego płaczu
Miłością przeszyty ojczyźnianego piachu
Stoję nad Tobą w miłosnym uścisku
Wspomnianym w diamentowym błysku
Widzę przed sobą żniwa ciernistej zbroi
Ognistego żaru wypalonej toni
W tle szum, oceanicznego spokoju
Deszczowym mrokiem, brudem zmęczenia
Kajdanami zakute ,Otchłani milczenie
Los wypełniony, spełnione marzenie
Ociekając bezdusznymi łzami
W świetle czerwonego słońca
W chwili śmiertelnego końca
Stoję ocierając krwawe lico
W gniewie potężnego strachu
Ojcowskiego bólu , matczynego płaczu
Miłością przeszyty ojczyźnianego piachu
Stoję nad Tobą w miłosnym uścisku
Wspomnianym w diamentowym błysku
Widzę przed sobą żniwa ciernistej zbroi
Ognistego żaru wypalonej toni
W tle szum, oceanicznego spokoju
Deszczowym mrokiem, brudem zmęczenia
Kajdanami zakute ,Otchłani milczenie
Los wypełniony, spełnione marzenie

My rating
@Zwyczajna
dziękuję pozdrawiam@elafg
dziekuje mam nadzieję ze każdy znajdzie w nim kawłek siebie pozdrawiam@rene
dziekuje mam nadzieję ze każdy znajdzie w nim kawłek siebie pozdrawiam@Waldemar Kostrzębski
dziekuje mam nadzieję ze każdy znajdzie w nim kawłek siebie pozdrawiamMy rating
My rating
Czyta się płynnie,
...mimo że wiersz jest przesycony bólem to mimo wszystko "los wypełniony, spełnione marzenie"My rating