teraz wiem
jesteś gdzieś
nie wiem jak daleko stąd
jak mam
coś wyrazić
coś powiedzieć
nie usłyszysz mojego
ani jednego słowa
samotnie jak przy drodze krzyż
czasem ktoś zapali znicz
we mnie nie tli się żar jak niegdyś
biegliśmy przez wieczność
nasze marzeń plany
w niwecz
odpalam papierosa
zamykam drzwi
zgrzytanie klucza
ciszą głuchą podpieram ściany
pieszczę wspominki
głaszczę psa
wierny przyjaciel
patrząc w oczy ciepło
z tego powodu
chcę żyć zarażać życiem i być
komuś potrzebnym każdej istocie
to ważna wartość odpowiadam za nią
nie wiem jak daleko stąd
jak mam
coś wyrazić
coś powiedzieć
nie usłyszysz mojego
ani jednego słowa
samotnie jak przy drodze krzyż
czasem ktoś zapali znicz
we mnie nie tli się żar jak niegdyś
biegliśmy przez wieczność
nasze marzeń plany
w niwecz
odpalam papierosa
zamykam drzwi
zgrzytanie klucza
ciszą głuchą podpieram ściany
pieszczę wspominki
głaszczę psa
wierny przyjaciel
patrząc w oczy ciepło
z tego powodu
chcę żyć zarażać życiem i być
komuś potrzebnym każdej istocie
to ważna wartość odpowiadam za nią

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating