Z nerwem

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 4


Się martwię o poezję czystą
ale wiem, że książki będą
na półkach dobrze ułożone

Będę je dotykał, pieścił by trwały.
Teraz i na wieki
handluję puentami jak bronią

Jestem przemytnikiem
dreszczyku emocji

Moje ego liczy się z Demiurgiem



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
18.06.2025,  mroźny

My rating

My rating:  
16.05.2025,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating: