Gloria (Piosenka)
Nie sądziłem, że rozwieją się włosy,
że nastroszy się gęsia skórka,
że skrępuje mnie woła ciała
i będę żył wiecznie
nawet w przypadku wołania o puentę
będę żył wiecznie,
bo niebo gwieździste nade mną
bo medycyna jest omylna
i prawo moralne
dziedziczy Wermeer
ustawodawczo
Medycynę
dziedziczy wierniej
A ptaki żerują na mej dłoni
Nad liniami,
papilarnych westchnień, których
freski alogiczne i nie dają się wymazać
I, że wieczne pióro uniesie epokę
w której wciąż nie widzę, a wierzę
I w której wierzę, bo widzę
Stronę medalu
w kuźni zameldowana
Gloria, Gloria
od wysokości
w pokoju randki w ciemno
z Prawdą,
bo imię jej Gloria,
której wyzwolenie
naniosło brzemię
upadku Babilonu
innych końców świata nie będzie
ale na ten temat
Wszystko powiedziane
już za życia
A tu nic, żadnego ubytku, dalej dziwowisko
Byłaś tylko żoną
WszechŚwiata
Glorio
Glorio
cnotą bogata
Byłaś tylko matką
rzeczy pierwszych
Byłaś tylko
Królową
zachwytów nad pięknem i sensem istnienia
Glorio, Glorio
Jedyna
uginąłwszy kolano
portret swój
dla ludzi piekielna a stwórcy nie ma
Zdradziłaś
bo czyn
urodziłaś
że nastroszy się gęsia skórka,
że skrępuje mnie woła ciała
i będę żył wiecznie
nawet w przypadku wołania o puentę
będę żył wiecznie,
bo niebo gwieździste nade mną
bo medycyna jest omylna
i prawo moralne
dziedziczy Wermeer
ustawodawczo
Medycynę
dziedziczy wierniej
A ptaki żerują na mej dłoni
Nad liniami,
papilarnych westchnień, których
freski alogiczne i nie dają się wymazać
I, że wieczne pióro uniesie epokę
w której wciąż nie widzę, a wierzę
I w której wierzę, bo widzę
Stronę medalu
w kuźni zameldowana
Gloria, Gloria
od wysokości
w pokoju randki w ciemno
z Prawdą,
bo imię jej Gloria,
której wyzwolenie
naniosło brzemię
upadku Babilonu
innych końców świata nie będzie
ale na ten temat
Wszystko powiedziane
już za życia
A tu nic, żadnego ubytku, dalej dziwowisko
Byłaś tylko żoną
WszechŚwiata
Glorio
Glorio
cnotą bogata
Byłaś tylko matką
rzeczy pierwszych
Byłaś tylko
Królową
zachwytów nad pięknem i sensem istnienia
Glorio, Glorio
Jedyna
uginąłwszy kolano
portret swój
dla ludzi piekielna a stwórcy nie ma
Zdradziłaś
bo czyn
urodziłaś
Poem versions

My rating
My rating
My rating