W ciszy...
W ciszy słychać więcej.
Wtedy serce się staje
takie małe i naiwne
jak w dzieciństwie, kiedy
świętowałam Welykdeń
z najbliższymi.
Nie było wojny.
Nie było horrorów.
Tylko błogość.
Spokój i Pascha,
upieczona w spokoju,
ciszy i modlitwie
troskliwą ręką mamy.
Teraz tylko rozłąka.
Słucham 4'33, żeby zrozumieć,
że nie ma nic stałego.
Tylko Niebo,
jakie pokazuje szlak.
https://youtu.be/AWVUp12XPpU?si=K78-8YypF8CDN1Pr
Wtedy serce się staje
takie małe i naiwne
jak w dzieciństwie, kiedy
świętowałam Welykdeń
z najbliższymi.
Nie było wojny.
Nie było horrorów.
Tylko błogość.
Spokój i Pascha,
upieczona w spokoju,
ciszy i modlitwie
troskliwą ręką mamy.
Teraz tylko rozłąka.
Słucham 4'33, żeby zrozumieć,
że nie ma nic stałego.
Tylko Niebo,
jakie pokazuje szlak.
https://youtu.be/AWVUp12XPpU?si=K78-8YypF8CDN1Pr

My rating
My rating
My rating
My rating