***
Kolejny dzień
Rozdaje karty.
Nieprzewidywalna gra.
Rzut kości o podłogę
Odbija się echem.
Niewinne spojrzenie
Wciąż głodnych oczu
I liczę
Ile dziś punktów,
Na których
Zatrzymam wzrok.
Rozdaje karty.
Nieprzewidywalna gra.
Rzut kości o podłogę
Odbija się echem.
Niewinne spojrzenie
Wciąż głodnych oczu
I liczę
Ile dziś punktów,
Na których
Zatrzymam wzrok.

My rating
My rating
My rating
My rating