Wojna

author:  kamila mazurek
5.0/5 | 2


Przyszła do nas smutna jesień.
I usiadła obok nas.
Nostalgicznie zimny wrzesień.
Zatrzymała dla nas czas.

Ona znów opowiadała.
Jak ojczyzny swej broniła.
Chociaż była bardzo mała.
Czasu swego nie trwoniła.

Całkiem szaro i ponuro.
Słońce chowa się za chmurą.
Z samolotów dym utkany.
Bo to kraj nasz zapłakany.

Niemiec zdeptał zapluł imię.
Żywność nam reglamentował.
Ale Polak nie wyginie,
Nikt tego, nie komentował.

Tu ginęli ludzie prości.
Tutaj ginął człek bogaty.
Dance macabre nikt nie zazdrości.
Wszelka godność szła na straty.

Deszcz granatów na ulicy.
Z miasta Żydów gdzieś zabrali.
Strach panuje w okolicy.
Niknie gdzieś muzyka w dali.

Spadły liście dawno z drzewa.
I nie widać było nieba.
5 lat w czasie okupacji
Każdy bronił swoich racji.

W niepewności życie trwało.
Ufać mało można, komu.
Różnie wtedy to bywało.
Dziad nie wrócił Twój do domu.

Żadnych listów, wieści żadnych.
Lament, rozpacz i domysły.
W konspiracji tych lat ładnych
Się martwiło tracąc zmysły.

Jak się później okazało.
Wrodzy ranę zostawili.
Jakby wojny było mało.
Męża mego mi zabili.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

moja ocena

jesień.wrzesień.broniła. trwoniła itd itp zamordowany wiersz
17.07.2011,  batuda

Czy piosenka...

...czy wiersz, wzruszające. Mało na codzień się zastanawiamy nad tym, co przeżywali ludzie podczas wojny a jeszcze mniej nad tym, jak zaczynali żyć zaraz po niej. Pełni zniszczeń których dokonała w ich życiu.
My rating:  
16.07.2011,  Zwyczajna

:)

z założeniem, że to piosenka ;p