zmartwychwstanie
potrzebuje schować się w tłumie...
Poczuć coś mocniejszego od leku swojego
Włożyć głowę w imadło złudzenia
I zaciskać aż braknie natchnienia
Zaciskać
Czuć zapach pękania czaszki
Zaciskać
Zrobić z oczu miazgi
zaciskać
Niech kurwa spłaszczy ten pusty łeb!
Zaciskać...
by Przywołać wyciem dawno zapomniane pytanie
"czy jest sens mego istnienia?"
i nie bać się...
nie bać się kurwa w końcu tego
Że odpowiedzi nie ma
Poczuć coś mocniejszego od leku swojego
Włożyć głowę w imadło złudzenia
I zaciskać aż braknie natchnienia
Zaciskać
Czuć zapach pękania czaszki
Zaciskać
Zrobić z oczu miazgi
zaciskać
Niech kurwa spłaszczy ten pusty łeb!
Zaciskać...
by Przywołać wyciem dawno zapomniane pytanie
"czy jest sens mego istnienia?"
i nie bać się...
nie bać się kurwa w końcu tego
Że odpowiedzi nie ma

.
jestem na nie