"Dla KRL"
…i dobiegł końca dzień służby…
We krwi alkohol uzupełniam
Na tyle, ilem był dłużny.
Płuca dymem zapełniam.
Glany w kącie odpoczywają
Od moich stóp. Słuchawki, muzyka,
Dźwięk na full. Nuty dają
Wielką radość, która na co dzień zanika.
Chaos w myślach, w Duszy
I w Sercu także nieład.
Powiedz, czy to Ciebie poruszy?
Tęsknię za Tobą… wiem, że dziwny „skład”.
Poza granicą, poza rąk zasięgiem…
Jesteś w czyjejś codzienności,
Wroga jesteś częścią kręgiem…
Grają nuty samotności…
Odliczam dni, zaraz będzie 23…
Ta chwila - spojrzenie, dotyk,
Zapach… Tylko ja i Ty…
W myślach krwawy erotyk…
Wiesz, co jest nie tak?
Pragnę nie tylko ciała Twego,
Pragnę Twych myśli, jak
Masz mnie przed oczami całego.
Wiem, jestem zachłanny,
Nic nie wart dla społeczeństwa
I po stokroć marny…
Gubię gdzieś resztki człowieczeństwa.
Dobra... pora zakończyć
Ten potok słów…
Słowami będę tańczyć,
Gdy będziemy rozmawiać znów…
We krwi alkohol uzupełniam
Na tyle, ilem był dłużny.
Płuca dymem zapełniam.
Glany w kącie odpoczywają
Od moich stóp. Słuchawki, muzyka,
Dźwięk na full. Nuty dają
Wielką radość, która na co dzień zanika.
Chaos w myślach, w Duszy
I w Sercu także nieład.
Powiedz, czy to Ciebie poruszy?
Tęsknię za Tobą… wiem, że dziwny „skład”.
Poza granicą, poza rąk zasięgiem…
Jesteś w czyjejś codzienności,
Wroga jesteś częścią kręgiem…
Grają nuty samotności…
Odliczam dni, zaraz będzie 23…
Ta chwila - spojrzenie, dotyk,
Zapach… Tylko ja i Ty…
W myślach krwawy erotyk…
Wiesz, co jest nie tak?
Pragnę nie tylko ciała Twego,
Pragnę Twych myśli, jak
Masz mnie przed oczami całego.
Wiem, jestem zachłanny,
Nic nie wart dla społeczeństwa
I po stokroć marny…
Gubię gdzieś resztki człowieczeństwa.
Dobra... pora zakończyć
Ten potok słów…
Słowami będę tańczyć,
Gdy będziemy rozmawiać znów…

My rating
My rating
My rating