Samotne planowanie

5.0/5 | 3


Połowę dnia plan układała
na dnia polowę drugą.
Pisała, notowała,
liczyła,czytała.
I tak zastała ją noc.
Gdy świt zastukał do drzwi
ona nadal pracowała...
ziewała, posypiała...
a potem plan układała
ten sam,tak samo ale od nowa.
Nie wiedzieć po co
nie wiedzieć dla kogo.
Kraków/IW/22.01.2025

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: