„Przyjaciel”

author:  Wilk
5.0/5 | 5


Ból wielki mam w sercu gdy widzę, iż Twe dni dobiegają końca.
Wolisz skryć się w cieniu, w chłodzie i pracować w milczeniu.
Każdego dnia, tak jak ja, chowasz się przed promieniami Słońca.
Każdą chwilę mej osobie poświęcasz i swemu przeznaczeniu…


Oddany mi jesteś od samego początku naszej znajomości,
Służyłeś mi pomocą, gdy szukałem rozwiązania trudnych sytuacji.
Nawet teraz dzielnie mi służysz, pomimo nadszarpniętych kości.
Jeżeli nie słuchałeś - to tylko dlatego, iż ja nie miałem racji.


Razem, za dnia i w nocy, wiele czasu spędziliśmy…
Zwiedziliśmy krańce Wszechświata, pozytywnie załatwiliśmy poważne sprawy,
Walczyliśmy w imię Dobra, w odległych krainach Zło zwyciężyliśmy.
Wspólnie spędzone godziny pozostaną niezliczone, zarówno pracy, jak i zabawy.


Dlatego patrząc na Ciebie teraz, jak z trudem podejmujesz się zadań,
Gdy po krótkim odpoczynku budzisz się, ledwo dyszysz, padasz i milkniesz,
Wiedząc, że nic nie poradzą specjaliści i dziesiątki badań,
Wiem, iż nastanie ta chwila, gdy z mojego życia fizycznie znikniesz.


Musisz jednak wiedzieć, mój Towarzyszu Serdeczny,
Iż będę mieć w pamięci chwile spędzone u Twego boku.
Niestety, nic nie jest wieczne ani nikt nie jest wieczny,
Na wszystko i wszystkich przyjdzie czas – Czas Światła lub Mroku…



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
09.07.2011,  lajla

My rating

My rating:  
09.07.2011,  WSASDS

My rating

My rating:  
09.07.2011,  helenwolf