„Gołąb”
Gdzie się podział gołąb, co doręczał listy?
Czy niemiła przygoda go spotkała w poranek mglisty?
Może go jastrząb porwał w swoje wielkie szpony?
Może… może jednak wróci a kontakt nie zostanie utracony…
Tak nieprzyjemnie dzień mija bez wieści od Przyjaciela.
Czas płynie swoim tempem ale cisza wszystko zmienia.
Mija dzień cały, nastaje wieczór i noc nadchodzi.
W ciemności i ciszy niepokój się rodzi.
Myśl się pojawia – „a jeżeli Przyjaciel potrzebuje pomocy?”
„Gołębia ubito a Przyjaciel więźniem jest tej nocy?”
Jeżeli tak, to trzeba wyruszać w pełnym rynsztunku!
Ale ta niepewność… by ją rozwiać usłyszeć tylko „ratunku!”
A może to ja zawiniłem? Przyjaciela uraziłem?
Jeżeli tak, dobrze by było wiedzieć, czym go zraziłem…
Same wątpliwości… pytania bez odpowiedzi…
Gdzie ten gołąb do cholery? Może już przed oknem siedzi?
Nie ma… niestety… nie ma po nim śladu.
Jedyne co jest, to cisza i myśli bez ładu i składu.
Tak cholernie źle, tak bardzo brak słowa może zasmucić…
Miejmy nadzieję, że gołąb raczy powrócić…
Czy niemiła przygoda go spotkała w poranek mglisty?
Może go jastrząb porwał w swoje wielkie szpony?
Może… może jednak wróci a kontakt nie zostanie utracony…
Tak nieprzyjemnie dzień mija bez wieści od Przyjaciela.
Czas płynie swoim tempem ale cisza wszystko zmienia.
Mija dzień cały, nastaje wieczór i noc nadchodzi.
W ciemności i ciszy niepokój się rodzi.
Myśl się pojawia – „a jeżeli Przyjaciel potrzebuje pomocy?”
„Gołębia ubito a Przyjaciel więźniem jest tej nocy?”
Jeżeli tak, to trzeba wyruszać w pełnym rynsztunku!
Ale ta niepewność… by ją rozwiać usłyszeć tylko „ratunku!”
A może to ja zawiniłem? Przyjaciela uraziłem?
Jeżeli tak, dobrze by było wiedzieć, czym go zraziłem…
Same wątpliwości… pytania bez odpowiedzi…
Gdzie ten gołąb do cholery? Może już przed oknem siedzi?
Nie ma… niestety… nie ma po nim śladu.
Jedyne co jest, to cisza i myśli bez ładu i składu.
Tak cholernie źle, tak bardzo brak słowa może zasmucić…
Miejmy nadzieję, że gołąb raczy powrócić…

My rating
@Wilk
tak bogaty zasób myśli i wyobraźni,winien być kontrolowanie dozowany,
w warsztacie potrzeba narzędzi,
by czytelnik czuł się zadowolony
;)
My rating
Moja ocena
pięć gwiazdek zapomniałem wpisaćMy rating
My rating
Niepewność...
...potrafi uprzykrzyć życie.@Zb Budek
Sorry, "zmęczenie materiału" - nie załapałem komentarza...możesz jaśniej? Nie jest lekko z czym? Z pisaniem wierszem? To kwestia weny... pojawia się nie wiadomo skąd całkiem niespodziewanie i równie szybko odchodzi... Nie lubię pisać bez rymów dlatego też niewiele mam utworów w swoim dorobku... O to Tobie chodziło Budku?
uparcie przez życie
z rymówkami nie zawsze jest lekko?