Jesteśmy
jesteśmy pokoleniem
straconych szans
i zaprzepaszczonych nadziei
zagubieni między betonową dżunglą
i hipermarketem
pływamy jak małe rybki
w poszukiwaniu zbawienia
które może dać
tylko Droga
Ale czym jest Droga
nie wie żadne
z nas
straconych szans
i zaprzepaszczonych nadziei
zagubieni między betonową dżunglą
i hipermarketem
pływamy jak małe rybki
w poszukiwaniu zbawienia
które może dać
tylko Droga
Ale czym jest Droga
nie wie żadne
z nas

My rating
Pisałam już kiedyś, że bardzo mi się podoba :)Moja ocena
i żebyśmy to jeszcze faktycznie szukali zbawienia...My rating
My rating
Moja ocena
pierszych sześć wersów to oddzielna zupełnie treść,upięta we współczesne metafory, miejska izolacja i konsumpcjonizm, pozbawione głębszych wartości,
stąd zapewne 'poszukiwanie zbawienia',
udany moim zdaniem tekst:)
jedno tylko pytanie
skoro 'żadne z nas nie wie czym jest Droga'
na jakiej podstawie pada stwierdzenie, że
'zbawienie może dać tylko Droga'?
czyżby peel (autor) Wszechwiedzący?
Moja ocena
Młodzieży do przodu - ale in minus te markety, te betony ... Prywatnie mi się to źle kojarzy - patrz beton - komuna; patrz market - kapitalizm ... i droga ... za prosto i za wysoką dałem ocenę, ale ma sens ... Musisz przeżyć, a nie pisać... "Najpierw powoli, jak żółw ociężale, ruszyła maszyna, po szynach ospale" ... Przeżyj, a później pisz.... Zastanów się ... Co przeżywasz ...