Znowu
Znowu rano otworzyłam oczy
Znowu ktoś przytulił mnie słowem
Znowu dostałam worek pełen nadziei
Znowu pies wyprowadził mnie na spacer
Znowu pomógł mi Anioł udający człowieka
Znowu dostrzegłam to, czego dotąd nie widziałam
Znowu zafascynowała mnie nieprzewidywalność życia
Znowu ktoś przytulił mnie słowem
Znowu dostałam worek pełen nadziei
Znowu pies wyprowadził mnie na spacer
Znowu pomógł mi Anioł udający człowieka
Znowu dostrzegłam to, czego dotąd nie widziałam
Znowu zafascynowała mnie nieprzewidywalność życia

My rating
My rating
My rating
My rating