Starość się Bogu nie udała

author:  Przemek Trenk
4.8/5 | 4


stary człowiek w kolejną bezsenną noc
głaszcze swojego starego kota
całe życie ciężko harował
wydał córkę za gajowego
po ślubie przestali go odwiedzać

on(nie)praktykujący katolik
wierzący w swojego Boga
zamkniętego w kilku pożółkłych wierszach
w skrzypiącej podłodze
i wielokrotnie łatanej jesionce

karmi swojego kota resztkami
z lichego obiadu
spogląda na zdjęcie swojej żony
która zmarła w połogu
w osiedziesiątym szóstym

w starym radiu zapowiedzieli wraz z nadejściem zimy
przelotne opady tęsknoty
która drobnymi igiełkami
płynąć będzie w starym krwioobiegu
starego i steranego życiem człowieka

córka z zięciem gajowym
raz w roku wysyłają ojcu tandetną kartkę
bożonarodzeniową i parę skarpet
z ciuchlandu
stary człowiek w starej szufladzie
ma ich dziesięć par

tego poranka stary człowiek nie nakarmił
swojego starego kota
nie narąbał drew
nie rozpalił w piecu
nie ucałował zdjęcia żony

wiosną znajdą go amatorzy kurek
złożą zasuszone stare ciało
w trumnie z kolekcji zatytułowanej
ostatnie sztuki
z poduszką z kotem gratis



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
05.11.2024,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating: