Kotara
Znajdziesz mnie, w promyku słonecznym nadzieji
gdzie miłość, buty kobierzec
w myślach tęczy niebiosach
Jesienią w skrzydlanych naroślach
Każdy kępek trawy, gdzie słupek dzierga swerwetkę
w spokoju gwiazdy choinki, świąteczna zaprawa na grządkach
każda skiba przewraca,użyżnia i spulchniania ziemię
ona ,żyżna ta gleba, ojcowska nauka nieba
Gdzie ty, tam będzie serce moje
praca chleb i popiół, odnowisz spojrzenie swoje
powrócisz, do ziemi ojców , jak pradziad
z pradziadem tęsknotą, miłość kotara zasłoną.
gdzie miłość, buty kobierzec
w myślach tęczy niebiosach
Jesienią w skrzydlanych naroślach
Każdy kępek trawy, gdzie słupek dzierga swerwetkę
w spokoju gwiazdy choinki, świąteczna zaprawa na grządkach
każda skiba przewraca,użyżnia i spulchniania ziemię
ona ,żyżna ta gleba, ojcowska nauka nieba
Gdzie ty, tam będzie serce moje
praca chleb i popiół, odnowisz spojrzenie swoje
powrócisz, do ziemi ojców , jak pradziad
z pradziadem tęsknotą, miłość kotara zasłoną.

My rating
My rating
My rating