słodko i zaszczytnie jest kochać bzy

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 3


bezczas zamyka źrenice
zamyka granice
w rezydencji wiosny
w willi dnia
w pokoju zwierzeń
okupowany kwieciem maj

dezerterują liście
w pakcie nieagresji

pszczół na runo
leśni strażnicy
zdzierają hałastrę myśli
wytrąconych
z fundamentów
istoty natury

jestem istotą ruchu
jestem bytem impasu
jestem harmonicznym tworem
tego czym nie jestem

i tego czym nigdy
nie chciałem być
wyrwij mnie z korzeniami
zatańcz z liśćmi na wietrze
poczuj niezbadaną wolność
ducha ziemi

niech dziewicza będzie moja Uczta,
gdyż przecież Platon gardził artystami
aż po cenotaf, który przeobraził
tyrtejską poezję

i nigdy nie generuj
kosztów
za syntezę

wszystkiego materialnego
wszystkiego abstrakcyjnego
czego przeciwieństwem
jest
rozpad ziemi

na księżycowy piasek
eminentne walki
ku chwale
czarnoziemu

ojczystych cnót

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

literówka


na księżycowy piesek?? czy piasek?