Orchidea

5.0/5 | 3


Orchideo, ty jesteś żyżnym kwiatem,
w tobie zacieśnił się mak, czerwony,
a w środku czarne pałki,
to tak jak zapałki.

Wezmę przytulę cię mocno,
bo czarne niezależność dni,
pogoda na skroni, uśmiech swawolny,
oj nie wierzę, że to ty.

Gdy kiedyś spotkamy się na planie,
przypomnę białe bzy,
jak słońce rozśmielę twe usta,
bo wigor taneczny to my.

Tu ,dom gdzie ty jesteś,
ten dom stworzymy oboje,
orchidea biała na skroni,
rożwietli moc, twojego istnienia.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: