Pled

5.0/5 | 2


Światło życia, niebo skóry,
widzisz moje już pazury,

bo przyjaciel skrobie w drzwi,
otwórz serce, widzisz M Y,

miłość,żeton, nic nie szkodzi,
na odwrocie imię moje,

ja prababcia, owoc życia.,
jabłko całe do pokrycia.

Tak to bywa w w świecie całym,
Ewa, Adam ma już zapał,
igła z nitką szyła suknie,
sny na jawie urzyczywistnieniem.

Masz papierek, no to dobrze,
wyszlifujesz życie całe,

bo osłona cegła z igłą ,
dom ról Anny promień igły.

Igła szyje wraz już z nitką
ciąg jej nutki ,pled na głowie,

to chusteczka lukrowana,
zaraz w sercu ci odpowie...



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: