CO Z TEGO…

5.0/5 | 2


CO Z TEGO…

Bo gdy się jest człowiekiem
nie odchodzi się z tego świata
jak duch w letni wieczór
ot tak… bezwolnie… z ulgą jednako
podziemnymi traktami
przez bramy bez zawiasów
do niewyczerpanych źródeł czasu
ku światła najczystszej toni
na jakiejś wyspie łąk i lasów
prehistorycznymi przeludnionych

Co z tego, że wzrusza nimbem litości
nieba pseudo plenipotentów
nęcących atrakcją wizji
porywających tłumy
statystów tumanionych
wabi napastliwie… skrycie usidla
na siłę w wieczność uskrzydla
obietnicą wiosen nieskończonych
miast w bieli o odcieniu błękitu
wtapia w nudną szarość nicości

⊰Ҝற$⊱………………………………………………… T☀ruń - 21 stycznia '19



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: