Kasztan

5.0/5 | 4


Idąc w spokoju, oglądam przyrodę,
jarzębina przybiera ,kolor pomarańczowy.
Biorę do dłoni, szukam odpowiedzi,

czy cię kocham, czy mi się tak zdaje?

Sercem i wzrokiem, spoglądam na kasztany,
one mi dużo odpowiedziały.
Nalot na trawie, liście opadają,
czy to jest odmiana, natury wzrost siana.

Wszystko jest na miejscu, biorę ten kasztan,
co sobie przyniosłam, gdy dojrzały.
Nalot odżywczy, miłość wierniejsza,
kocham cię w całośc.



Bo tak jak natura się odnawia,
jestem i będę z tobą na zawsze,
jak drzewo życia, liście zielone
krasa przyrządu, malunek twojej twarzy.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: