Cel
Tyś mi miłością, dla wszystkich
ty jesteś jak morze kapłanki
z twojego żródła biorę ustawę
jak zefir, na wietrze ubranie
podążam krokiem do ciebie
podążam i niosę wina dzban
napój ožywi twoje ramiona
pójdziemy razem przez Świat
święto dziadka Ojczyzny
to tak jak zielone igiełki
na wierzchu kostki szypułki
uśmiechniesz się do mnie kochanie
tak życie upływa z dnia na dzień
brązowe koraliki ubranie
to one pozwolą się otrząsnąć
zapomniec, co już nieznane
tolejbus ma piętra jak zboże
na wierzchu plewy zmory
pod spodem blask jest bijący
serce to taki jest kamień
w środku serce dla serca
otoczka krzew gorejący
miłośč miłości da wiele
tylko uporządkujesz swoje cele
ty jesteś jak morze kapłanki
z twojego żródła biorę ustawę
jak zefir, na wietrze ubranie
podążam krokiem do ciebie
podążam i niosę wina dzban
napój ožywi twoje ramiona
pójdziemy razem przez Świat
święto dziadka Ojczyzny
to tak jak zielone igiełki
na wierzchu kostki szypułki
uśmiechniesz się do mnie kochanie
tak życie upływa z dnia na dzień
brązowe koraliki ubranie
to one pozwolą się otrząsnąć
zapomniec, co już nieznane
tolejbus ma piętra jak zboże
na wierzchu plewy zmory
pod spodem blask jest bijący
serce to taki jest kamień
w środku serce dla serca
otoczka krzew gorejący
miłośč miłości da wiele
tylko uporządkujesz swoje cele

My rating
Moja ocena
Poprawić literówki